Opis
Zdrowie determinuje niemal wszystko, co dzieje się w otaczającej nas przestrzeni. Zdrowie to wybór. Poznaj tych, którzy go dokonali i zmienili swoje życie!
Jeśli pierwsza część książki otworzyła przed Tobą drzwi do świata zielonej żywności, teraz masz szansę na odkrycie jej pełnego potencjału. „Przebudzenie do mocy. Księga cudów” przedstawia autentyczne historie ludzi, którym chlorella i sok z trawy młodego jęczmienia pomogły odzyskać energię, wzmocnić odporność i pożegnać przewlekłe dolegliwości. Każda z osób przeszła inną drogę, aby przekonać się, że nie warto polegać jedynie na dietach cud i obietnicach branży farmaceutycznej. Historie osób, które uwierzyły w moc „zielonek”, są dowodem na to, jakie zmiany zachodzą w ciele po tygodniach, miesiącach i latach ich regularnego stosowania. Możesz uzdrowić swój organizm na wielu poziomach, powracając do naturalnych metod, i czerpać radość z każdego dnia.
Co leży u podstaw ich działania? Poznaj naukowe dowody potwierdzające skuteczność zielonej żywności funkcjonalnej. Sięgnij po publikację „Przebudzenie do zdrowia”, która odkrywa sekrety dwóch fundamentalnych składników uznawanych za koła ratunkowe dla ludzkości. Znajdziesz w niej nie tylko rzetelne badania, ale także dokładne wyjaśnienie procesów odpowiadających za poprawę stanu zdrowia. Sukces tej książki to nie tylko tysiące sprzedanych egzemplarzy, ale przede wszystkim jej realny wpływ na życie czytelników, czego dowodem są opowieści zawarte w drugiej części.
ZOBACZ TUTAJ PEŁNY OPIS
Anna Mazurczyk
Dietetyk kliniczny, ekspert żywności funkcjonalnej i wieloletni praktyk w prowadzeniu ludzi na zielonej drodze do zdrowia. Wykładowca, trener, certyfikowany mówca i coach. Nie wierzy „na słowo”, dlatego wszystkiego musi doświadczyć osobiście. Autorka książki „Przebudzenie do zdrowia. Wysokowibracyjne pożywienie: sok z jęczmienia i chlorella, czyli żywność funkcjonalna w czasach przemian”.
Kocha swój ogród i żywi się tym, co on urodzi, a odkąd doświadczyła uzdrawiających mocy soku z trawy młodego jęczmienia i chlorelli, jej misją jest zazielenić całą Polskę. Prowadzi swój kanał na YouTube – twierdzi, że wiedza, którą się dzieli, powinna być ogólnodostępna.
CZĘŚĆ I: Szkoła tajemnicy życia
CZĘŚĆ II: Zielona żywność funkcjonalna – sok z trawy jęczmiennej i chlorella
Rozdział 1. Sok z trawy jęczmiennej – kluczowy drogowskaz do samoleczenia
Rozdział 2. Chlorella – bogactwo składników odżywczych i zielone wsparcie dla zdrowia
CZĘŚĆ III: Jakość – niezwykle ważny czynnik gwarancji działania
Rozdział 3. Jakość albo bylejakość?
Rozdział 4. Certyfikaty – gdzie leży prawda?
Rozdział 5. Wielostopniowa kontrola dla zdrowia
CZĘŚĆ IV: Nawyki – czy da się je zmienić?
Rozdział 6. Ty jesteś władcą swojego ciała i umysłu
Rozdział 7. Jak zmienić nawyki skutecznie?
CZĘŚĆ V: Doświadczenia z samoleczenia i praktyczne wskazówki
Rozdział 8. Przyjmij wyciągniętą dłoń
Rozdział 9. Paradygmat chorego człowieka
Rozdział 10. 3+1 nie równa się 4
Rozdział 11. Światło i cień
Rozdział 12. Synergia znaczy razem
Rozdział 13. Masz narzędzia do zmiany!
Rozdział 14. Starość nie istnieje
Rozdział 15. Żeby twoje życie miało piękniejszy czas, niż możesz to sobie wyobrazić
CZĘŚĆ VI: Pytania i odpowiedzi
CZĘŚĆ VII: Wsparcie społeczności
Rozdział 16. Grupy wsparcia online
Rozdział 17. Warsztaty, kursy, festiwale
Rozdział 18. Konsultacje z ekspertami
CZĘŚĆ VIII: Przepisy i sposoby przygotowania zielonej żywności
MIX ZIAREN SUPERFOODS: używany do większości sałatek i innych potraw
PUDDING CHIA Z „ZIELONKAMI”
KOKTAJL Z SOKIEM Z MŁODEJ TRAWKI JĘCZMIENNEJ
ZIELONE SMOOTHIE Z KIWI
ZIELONE KULKI MOCY
SAŁATKA À LA GRECKA
SAŁATKA Z CIECIERZYCĄ I PIECZONĄ MARCHEWKĄ
KASZOTTO Z BOTWINKĄ
MAKARON Z CUKINII Z ZIOŁAMI
SAŁATKA Z QUINOA (KOMOSA RYŻOWA), BROKUŁEM I SEREM FETA
GRILLOWANE WARZYWA Z JAJKIEM SADZONYM
CZĘŚĆ IX: Badania na chlorelli
CZĘŚĆ I
Szkoła tajemnicy życia
Już jako dzieci wyruszyliśmy w podróż do szkoły tajemnicy życia, nie wiedząc, dokąd zaprowadzi nas ta droga. Niektórzy byli zafascynowani odkryciami Zachodu, kolorowymi słodkościami i bursztynowymi napojami gazowanymi, których bąbelki czuliśmy na języku.
Inni zaufali mylnym poglądom, że niejako „cukier krzepi” lub „pij mleko, będziesz wielki!”, choć niestety chodziło o mleko z kartonu.
Każdy z nas przeszedł inną drogę – jedni krótszą, inni dłuższą – by w końcu dotrzeć do szkoły tajemnicy życia. Gdy ją odnaleźliśmy, byliśmy zaskoczeni, bo jedni trafili do niej przez szpitale, drudzy przez niezliczone gabinety lekarskie, a inni w domowym zaciszu, zamknięci w czasach pandemii covid-19.
Ta szkoła, często pełna ciemności, była miejscem, w którym wielu z nas doświadczyło chorób i dolegliwości na własnej skórze. Aby wyjść z jej ciemnych korytarzy, musieliśmy odkrywać swoją własną moc. Przechodziliśmy przez mroczne tunele pełne bólu, trudności i wyzwań, otwierając kolejne drzwi. Życie niektórych z nas zaplątało się w lochach chorób, pełnych krętych podejść i ślepych zaułków. Aż w końcu trafiliśmy na drogę, która zaprowadziła nas do kolejnych drzwi – naszej intuicji i uzdrowienia.
Drzwi niepewności
Tymczasem… Pierwsze drzwi, na które być może natrafiłeś, były drzwiami niepewności i lęku. Nie wiedziałeś, co się za nimi kryje, byłeś zagubiony i pełen obaw. Chciałeś uciekać, ale jedyna droga ucieczki prowadziła wstecz.
Twoja intuicja, choć jeszcze tego nie rozumiałeś, pchała cię naprzód w kierunku zdrowia. Musiałeś stawić czoła niepewności i frustracji, a gdy przez to przeszedłeś, poczułeś, jak siła i moc zaczynają do ciebie wracać. To była pierwsza przeszkoda, za nią kryła się ścieżka do pełni twojej własnej mocy.
Drzwi strachu
Kiedy przeszedłeś już drogę niepewności, natknąłeś się na kolejne drzwi, za którymi przywitały cię demony. To były twoje demony strachu i hipnozy, w której byłeś uwięziony od urodzenia. Wszystkie te przekonania, że tylko ta jedna pigułka jest w stanie cię uzdrowić, że choroby nieuleczalne istnieją i akurat masz to nieszczęście, że dotknęły właśnie ciebie. Podobnie choroby cywilizacyjne lub niezliczone przykłady różnych innych jednostek chorobowych wymyślonych tylko po to, żeby móc stworzyć dla nich odpowiednie antidotum. Nauczono cię, aby nie ufać swojej intuicji i nie obserwować swojego ciała, nie wsłuchiwać się w jego wołanie. Nauczono cię, że twoje ciało jest podzielone na kawałki: twoje serce nie jest połączone z głową, a jelita nie mają większego wpływu na twoje życie, ma je tylko mózg. Tymczasem to jelita wpływają na nasze zdrowie, mówi się wręcz, że są naszym drugim mózgiem, a nawet pierwszym, a to dlatego, że przebiegają w nich najważniejsze procesy, które wpływają na funkcjonowanie całego organizmu.
Przez jakiś czas, a nawet może i przez całe dotychczasowe życie wierzyłeś tym demonom strachu i dawałeś się wplątać w ich podstępne gierki. Ale kiedy w końcu przejrzałeś na oczy i spojrzałeś im prosto w twarz, uświadomiłeś sobie, że to tylko iluzja i kłamstwo oddzielające cię od prawdziwej mocy sprawczej.
Drzwi pokusy
Wtedy otworzyły się przed tobą kolejne drzwi. Za nimi stały ekrany i gadające głowy pełne obiecujących słów, uwodzące reklamy i piękne kolory, a słowo „suplementy” stało się jednym z najważniejszych i najczęściej powtarzanym słowem w twoim życiu. Wielu złapało się w pułapkę zwaną witaminy, kompleksy multiwitaminowe, koenzymy. Większość z tych produktów to tylko izolaty. Pojedyncze witaminy zapakowane w kolorowe tabletki pełne barwników, konserwantów i sklejaczy, które miały uzdrowić ciało i zmylić umysł. Miały uśpić intuicję i zaciemnić uczucia budzące się w sercu. Zapomniano o słowach Hipokratesa odsłaniających całą prawdę, której nie da się opatentować ani zapakować w kolorowe tabletki i słodkie syropy, choć to właśnie próbowano zrobić. Wielu z nas, odkrywając te słowa, uświadomiło sobie, że za tymi drzwiami stoi tylko iluzja i pokusa łatwego, szybkiego wyzdrowienia bez zbędnych wysiłków. Po prostu: weź kolorową pigułkę, a wszystko wróci do normy. Weź pigułkę, a będziesz zdrowy.
Weź pigułkę, zanim pigułka weźmie ciebie?
Kiedy przeszedłeś przez drzwi wskazujące na iluzję uwodzących kolorami i reklamami suplementów, które nie działały, pogrążyłeś się w ciemności i odpuściłeś wszystko. Nagle w tym poddaniu uświadomiłeś sobie, że dotarłeś do ściany z wielkim napisem:
Niech pożywienie będzie twoim lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.
Odkryłeś prawdziwe znaczenie mądrości znanej od setek lat i uświadomiłeś sobie, że cała tajemnica życia leży na talerzu. Zacząłeś szukać czystego pożywienia, które przyniesie ci siłę i moc, pozwoli uciec z więzienia chorób, na zielone łąki pełne pachnącej trawy.
CZĘŚĆ II
Zielona żywność funkcjonalna – sok z trawy jęczmiennej i chlorella
Rozdział 1.
Sok z trawy jęczmiennej – kluczowy drogowskaz do samoleczenia
Chociaż nasze życie wydaje się bogate w nieprzewidywalne wydarzenia, to jedno jest pewne: mamy ciało, o które zobowiązaliśmy się dbać. To pojazd dla naszej duszy i narzędzie do doświadczania.
Ponad 200 stron o soku z młodych trawek jęczmienia i chlorelli napisałam w książce „Przebudzenie do zdrowia. Wysokowibracyjne pożywienie: sok z jęczmienia i chlorella, czyli żywność funkcjonalna w czasach przemian”. Dlatego tutaj jedynie dotkniemy tematu zielonej żywności funkcjonalnej, jaką niewątpliwie są nasze „zielonki”.
Sok z młodego jęczmienia znany jest od dziesiątek lat jako jeden z najbardziej wartościowych źródeł witamin, minerałów i enzymów, które mogą wspierać zdrowie i witalność organizmów zarówno ludzkich, jak i zwierzęcych. Aby zachować jego cenne składniki odżywcze, bardzo ważne jest unikanie metod przetwarzania, które mogą sprawić, że ulegną zniszczeniu. Oczywiście mówimy tutaj o wyciśniętym i wysuszonym w niskiej temperaturze (max. 31 stopni Celsjusza) soku z jęczmienia, a nie o mielonej i suszonej trawie jęczmiennej. Jest ona niestrawna dla żołądka i może podrażniać jelita, doprowadzając do owrzodzeń. Jednym z popularnych sposobów metod przetwarzania soku z młodego jęczmienia jest pasteryzacja.
Pasteryzacja polega na podgrzewaniu produktu do tak wysokich temperatur, że są one w stanie zniszczyć szkodliwe drobnoustroje. Niestety, przy okazji proces ten niszczy też wiele wartości odżywczych, zwłaszcza delikatne witaminy (np. witaminę C), enzymy, aminokwasy i inne bioaktywne związki obecne w soku z młodego jęczmienia. Wysoka temperatura uszkadza też chlorofil, który jest jednym z najważniejszych składników soku z młodego jęczmienia – działa jak naturalny detoksykant i wsparcie dla krwi.
Suszenie soku z jęczmienia – wartościowe i bezpieczne rozwiązanie
Aby zachować wszystkie cenne składniki soku z jęczmienia, znacznie bardziej bezpieczną metodą jest suszenie wyciśniętego soku w niskiej temperaturze, tzw. suszenie na zimno. Daje ono możliwość zachowania dosłownie wszystkich bioaktywnych związków, witamin, enzymów i chlorofilu w formie nienaruszonej, odparowując jedynie wodę. Oznacza to, że wartości odżywcze pozostają takie same jak w świeżym soku, dzięki czemu jest szansa na jego długotrwałe przechowywanie.
Szeroko opisałam to w mojej poprzedniej książce: suszony sok z młodego jęczmienia to skoncentrowana forma składników odżywczych, która dostarcza organizmowi wszystkie witaminy i minerały. Dzięki odpowiedniemu procesowi suszenia, tylko w niskiej temperaturze, sok nie zostaje ugotowany, zachowuje też najważniejsze wartości. Dodatkowo, na czym nam najbardziej zależy, sok z jęczmienia staje się stabilnym i bezpiecznym produktem, który można przechowywać przez dłuższy czas, nie tracąc jego wartości odżywczych.
Wysoka jakość suszonego soku z młodych trawek jęczmienia
Jakość suszonego soku z młodego jęczmienia zależy nie tylko od samego procesu suszenia, ale także od warunków, w jakich rośnie jęczmień. Jest kilka ważnych elementów wspierających przydatność jęczmienia do spożycia:
Bogata w minerały gleba – młody jęczmień musi być uprawiany na czystych ziemiach o wysokiej zawartości składników mineralnych, aby roślina mogła w pełni wchłaniać niezbędne mikro- i makroelementy, takie jak: magnez, potas, bor, cynk, żelazo, krzem czy wapń. Tylko wtedy sok z jęczmienia może dostarczać pełne spektrum cennych składników. Dodatkowo roślina współpracuje z mikroorganizmami donoszącymi jej minerały, którymi są odpowiednie grzyby.
Płodozmian – stosowanie płodozmianu, czyli regularnej rotacji roślin, pozwala zachować glebę w zdrowiu i zapobiega jej wyjałowieniu. Dzięki temu nie musimy martwić się, że roślina będzie uboga w ważne składniki. Oczywiście zabiera to czas – w jednym roku gleba zasilana jest wybranymi roślinami, w kolejnym odpoczywa, leżąc odłogiem, a w następnym pasą się na niej krowy. Dzięki temu młody jęczmień rośnie w optymalnych warunkach, a sok z niego jest pełen naturalnych składników odżywczych.
Ścięcie trawy i wyciśnięcie soku – to faktycznie ważne, aby zrozumieć, że sok z młodego jęczmienia nie może pochodzić jedynie z suszonej trawy jęczmiennej. Sok musi być wyciśnięty z młodych, żywych źdźbeł, a następnie poddany procesowi suszenia. Suszenie samej trawy nie daje takich samych efektów, ponieważ wartości odżywcze są w dużej mierze skoncentrowane w soku. Dodatkowo niestrawny błonnik, jakim jest celuloza, jedzony w nadmiarze może powodować uszkodzenia jelit. Dlatego między innymi ludzie nie żywią się trawą ani nie jedzą papieru.
Suszenie w niskiej temperaturze – sok z jęczmienia powinien być suszony w bardzo niskiej temperaturze (maksymalnie około 31-35°C), aby zachować wszystkie aktywne enzymy i witaminy. Tylko dzięki takiej, choć skomplikowanej, metodzie możemy być pewni, że produkt pozostanie surowy, a jego wartości odżywcze będą maksymalnie zachowane
Zbiór przed pojawieniem się glutenu – ważne jest, aby młody jęczmień był zbierany przed etapem, w którym źdźbło zaczyna wytwarzać gluten. Dzieje się to w kolanku łodygi. Dzięki temu sok z jęczmienia jest bezpieczny dla osób z nietolerancją glutenu lub celiakią. Taki też jest zbiór naszej młodej i świeżej trawki jęczmiennej.
Feoforbidy – realne zagrożenie w młodym jęczmieniu
Feoforbidy to produkty degradacji, czyli zniszczenia chlorofilu, które mogą powstać w wyniku nieprawidłowego przetwarzania lub przechowywania soku z jęczmienia. Obecność feoforbidów w produkcie jest szkodliwa i nie należy lekceważyć tego zagrożenia. Substancje, o których mowa, mogą działać toksycznie na organizm, powodując reakcje uczuleniowe, między innymi fotouczulenia (związane z nadwrażliwością na słońce), a nawet problemy z wątrobą. Dlatego bardzo ważne jest, aby sok z młodego jęczmienia był produkowany w warunkach, które nie dopuszczają do powstawania feoforbidów i przechowywany tak, aby zapobiegać gromadzeniu się tych związków. Proces suszenia w niskiej temperaturze, odpowiednie pakowanie oraz przechowywanie suszonego soku gwarantują, że feoforbidy nie powstaną, a sok pozostanie bezpieczny do spożycia.
Niebezpieczeństwa związane z pleśnią
Jeśli sok z jęczmienia spleśnieje, jego spożycie może być bardzo niebezpieczne. Pleśń wytwarza toksyny zwane mykotoksynami, które mogą prowadzić do zatrucia organizmu, uszkodzenia wątroby oraz układu odpornościowego. Mogą rozwinąć się też aflatoksyny powodujące nowotwory. Pleśń może zaburzać gospodarkę hormonalną i wywoływać problemy neurologiczne. Dlatego tak ważne jest, aby suszony sok był przechowywany w odpowiednich warunkach, które eliminują ryzyko rozwoju pleśni.
Gluten a zdrowie jelit
Ważne, aby w soku z młodego jęczmienia nie było glutenu. Dziś wiele osób zmaga się z problemami jelitowymi spowodowanymi nadmiernym spożyciem tego roślinnego białka, które występuje w zbożach, jednak tylko w ich ziarnistej części, nie w trawce. Spożywanie glutenu może prowadzić do uszkodzenia jelit, zwłaszcza u osób z celiakią lub nadwrażliwością na gluten, co objawia się częstymi wzdęciami, nadmiernymi gazami i obrzękniętym brzuchem. Jego przewlekła nietolerancja prowadzi do stanu zapalnego i degradacji kosmków jelitowych, co skutkuje złym wchłanianiem składników odżywczych, przepuszczaniem ich do krwi i problemami zdrowotnymi, takimi jak biegunki, bóle brzucha czy zmęczenie. Dodatkowo, jeśli zauważamy niepokój, drażliwość, mamy wysypki lub egzemę, towarzyszą nam częste bóle głowy, powinniśmy odstawić na dłuższy czas produkty z glutenem. Dlatego sok z jęczmienia powinien być bezglutenowy, co zapewnia zbiór traw jęczmiennych przed wytworzeniem ziaren. Inną sprawą jest, że za uczulenia i nietolerancję po zjedzeniu zbożowych produktów często nie jest odpowiedzialny gluten, ale pestycydy, którymi pryska się zboże. Ważne jest więc, żeby młoda trawka jęczmienna uprawiana była w warunkach całkowicie ekologicznych, bez stosowania sztucznych, chemicznych i szkodliwych dla nas środków ochrony roślin.
Surowy, czysty sok z jęczmienia
Nasz sok z młodego jęczmienia jest czysty, surowy, bogaty w składniki odżywcze, wolny od pestycydów i uprawiany na zaopiekowanej glebie pełnej minerałów. Jednym słowem – produkowany zgodnie z najwyższymi standardami jakości. Każdy krok – od uprawy jęczmienia po proces suszenia i pakowania – jest starannie kontrolowany, żeby mieć pewność i aby dać ludziom najlepsze czyste pożywienie na świecie.
Opinie
Nie ma jeszcze żadnych recenzji