Opinie

Cenię sobie elastyczność, otwartość, pomysłowość pracowników Sorusa.

Oprócz cech typowych dla dobrej firmy, takich jak terminowość realizacji umów i solidność wykonywanej pracy, cenię w Wydawnictwie Sorus wiedzę przyrodniczą Wydawców, pomocną w uzyskaniu jak najlepszego efektu publikowanych opracowań.

Krótki cykl wydawniczy i regularność w ukazywaniu się kolejnych tomów.

Rzetelność i wysoka jakość edytorska oraz cenne wskazówki, które podwyższają jakość publikacji.

Sorus, to krótki cykl wydawniczy, perfekcja przygotowania i opublikowania danych.

Dziękujemy Sorus:
Podróże Psychologiczne przez Kultury Świata dziękują swemu wydawcy

Untitled design

Napisaliśmy książkę w krótkim czasie. Od pomysłu do wykonania minął rok.
Ale napisać to można do szuflady lub do katalogu w komputerze. Wydać, to dopiero sztuka! I tu nam bardzo się udało. Tropem Kazika Nowaka, naszego prekursora w Afryce, trafiliśmy do Wydawnictwa Sorus. Spotkaliśmy się z wielką życzliwością i pomocą Państwa, Redaktorów: Pani Magdaleny potem Pana Piotra Szmajdy, bez których książki by nie było. To właśnie Wasza detaliczna praca nad każdym zdaniem, namysł nad wstawianymi zdjęciami, nie zawsze najlepszej jakości, przepoczwarzyły rękopis w
książkę. Dziękujemy Panie Piotrze za benedyktyńską pracowitość i cierpliwość wobec naszej niecierpliwości. Dziękujemy za wszelką pomoc w udoskonalaniu naszego dziełka, za troskliwość, która uczyniła z Pana czwartego autora. Udało się w zamierzonym czasie. Jesteśmy też bardzo zadowoleni z bardzo oryginalnego projektu okładki jak i całości szaty graficznej książki, w wykonaniu głównie zdolnego Pana Marcina. Podziękowania składamy też Emilii i Dominikowi, bez ich pomocy trudno byłoby ogarnąć stronę administracyjno-księgową całego przedsięwzięcia. […].

Jeszcze raz, Wielkie Dzięki.

Autorzy

Untitled design

Wydawnictwo Sorus to rzetelna firma stworzona przez profesjonalistów oraz pasjonatów.

Szczególnie cenię sobie kreatywność oraz otwartość zespołu na sugestie, a także terminowość. Korekta tekstu, a później redakcja był czasem bardzo wytężonej i udanej zarazem współpracy. Nigdy nie miałem wrażenia, że jako autor tracę kontrolę nad książką, mimo, iż wprowadzonych zmian było wiele : ) Szata graficzna, złożenie, rozkład zdjęć… przerosły moje oczekiwania, a obecnie pozytywnie zaskakują wielu czytelników.

W tym miejscu chciałbym serdecznie podziękować całej ekipie Sorus (a szczególnie Dominikowi Szmajdzie) za udzieloną pomoc i wskazówki, także na etapie promocji książki w formie organizowanych spotkań autorskich, możliwości uczestniczenia w konkursach/imprezach podróżniczych oraz Targach Książki. Dziękuję także Emilii za dodatkową pozytywną energię, którą wnosi do codziennej pracy organizacyjno – administracyjnej.

Gorąco polecam Wydawnictwo Sorus wszystkim tym, którzy szukają przyjaznego miejsca do wydania własnej twórczości!

Paweł Kowalczyk, autor książki „Czerwone Drogi Auroville. Wolontariat w Indiach i świat tamilskich wiosek”.

Untitled design (1)

Napisałem powieść i chciałem, aby trafiła pod strzechy. Zaczął się duży problem. Kontaktowałem się z trzema wydawnictwami i wszystkie mnie zlekceważyły, mówiąc delikatnie. Bez wiary w powodzenie skontaktowałem się z „Sorusem” z Poznania i, o dziwo, spotkałem się z zainteresowaniem […]. Dostałem „anioła stróża” i to z tą osobą krok po kroku doszliśmy do celu. Muszę powiedzieć, że wszystkie moje sugestie i uwagi były brane pod uwagę i NIKT MNIE
NIE LEKCEWAŻYŁ. Ostatecznie, jak się okazało, moja książka jest w ponad dziesięciu hurtowniach […]. Jestem pełen podziwu dla Wydawnictwa. […] Polecam szczerze wszystkim, którzy chcą coś wydać, a debiutantom w szczególności. Znajdziecie w „Sorusie” dobrego kumpla, na którym się nie zawiedziecie.

Lech Rudnicki, autor książki „Bogaty człowiek z miasta Łodzi”

Łukasz Supergan

Praca z wydawnictwem Sorus to praca z szybkim i elastycznym zespołem. Otwartym na sugestie, doświadczonym, a przy tym podchodzącym do autora po przyjacielsku. Czas od złożenia książki do ujrzenia jej w dłoniach był krótki, a rezultat – znakomity. Moja pierwsza książka wygląda lepiej, niż sobie to wcześniej wyobrażałem.

Jeśli szukasz wydawcy, który pomoże Ci na każdym etapie powstawania Twojej książki, wysłucha Twoich sugestii, pomoże rozwiać wątpliwości – praca z Sorusem będzie czystą przyjemnością.

Łukasz Supergan, autor książki „Pustka wielkich cisz”

Zależało mi na tym, żeby znaleźć profesjonalne środowisko, z historią, z doświadczeniem, któremu można zaufać, powierzając swoją cząstkę literatury. Szukając takiego miejsca, trafiłam na Państwa stronę. Uświadomiłam sobie również, że w swojej bibliotece mam „Rowerem i pieszo przez czarny ląd” Kazimierza Nowaka, pięknie wydaną przez Sorus. Zapoznałam się z opiniami innych autorów, co utwierdziło mnie w  decyzji, by się z Państwem skontaktować.
Kontakt z redaktorem prowadzącym był prawdziwą przyjemnością. Przede wszystkim jestem wdzięczna za tyle naturalności w wymianie myśli. Za wyrozumiałość i cierpliwość podczas całego procesu wydawniczego. To była atmosfera, w której można stworzyć coś pięknego. Wiedziałam, że mam redaktora, który zmierza ze mną, wskazując mi drogę. Krok po kroku, mail po mailu.

Aleksandra Szablewska, poezja, Anioły

Teatr snów to dla mnie spełnienie marzeń, a jednocześnie duże wyzwanie. Szukałam wydawnictwa przyjaznego dla debiutanta, które będzie chciało również ocenić powieść. W Wydawnictwie Dygresje zostałam wysłuchana i uszanowano moją wizję przyszłej książki. Poza tym zaproponowana cena była atrakcyjna w porównaniu z tymi samymi usługami oferowanymi przez inne wydawnictwa.
Przede wszystkim cenię sobie zaangażowanie w działaniu. Redaktor prowadząca, Pani Emilia Teofila Nowak, to osoba jak najbardziej kompetentna. Pozostawałyśmy w stałym kontakcie, wszelkie działania były ze mną konsultowane i widać było, że zależy jej na jak najlepszym efekcie końcowym. Wiedza, doświadczenie i klasa.
Z tego miejsca pragnę podziękować serdecznie całemu zespołowi Dygresji za zaangażowanie i wkład w moją debiutancką powieść. Czy zdecydowałabym się na wydanie kolejnej książki przez Państwa Wydawnictwo? Jak najbardziej. Efekt końcowy przerósł moje najśmielsze wyobrażenia.

Iwona Anna Dylewicz, debiut, Teatr snów

Na moją decyzję przystąpienia do niej wpłynęło to, że wydawca osobiście przeczytał i rzeczowo zrecenzował tekst, nie wykluczając uwag krytycznych. Takie podejście do sprawy nie było dla mnie obojętne.W kontakcie z redaktorem prowadzącym wyczuwało się duże zaangażowanie osobiste. Również doradztwo Pani Emilii czasami było wręcz bezcenne.Proces wydawniczy miał dwie bardzo mocne zalety:rzetelność: szybkie reagowanie na każdy problem zgłaszany przez autoraoraz dotrzymanie terminów postępujących prac nad książką.Jako debiutantka spotkałam się z dużą życzliwością wydawcy, niezwykle inteligentnego i taktownego redaktora Błażeja Kusztelskiego, a przede wszystkim Pani Emilii, która pilotowała mnie przez cały, tak ważny dla mnie czas i była na każde zawołanie. Ogromnie dziękuję!

Larisa Awiżeń, proza kobieca, Rita z Cherrywood