Opis
Przewodnik po Uzbekistanie powstał na podstawie licznych wizyt w państwie, gdzie dziedzictwo przeszłości i bogactwo tradycji stworzyło wielokulturową mozaikę. Autor objaśnia historię, obyczaje i znaczenie kraju w kontekście regionu oraz polityki międzynarodowej, zachęcając do jego poznania i odwiedzenia. Kompendium wiedzy o położonym w Azji Środkowej obszarze zawiera kompleksowe i niedostępne w innych polskich publikacjach informacje. To niezawodny towarzysz podróży zarówno indywidualnej, jak i zorganizowanej przez biuro – znajdują się w nim opisy najważniejszych miast, praktyczne porady, lokalne smaki oraz turystyczne ciekawostki, które ukazują prawdziwe oblicze Uzbekistanu. Tam, gdzie niegdyś wędrowały karawany kupców, dziś możesz odkrywać sekrety Orientu.
Zbigniew Mielczarek – związany zawodowo ze światem islamu od lat 70. Doświadczony pilot wycieczek zagranicznych, pasjonat podróży. Odwiedził 81 krajów świata, w tym muzułmańskie – Afganistan, Algierię, Arabię Saudyjską, Irak, Iran, Jordanię, Liban, Libię, Maroko, Senegal, Syrię, Tunezję i Pakistan. Autor przewodników: „Świat islamu”, „Iran nowoczesnych ajatollahów” (trzy wydania, nagroda Magellana) oraz „Pakistan”.
SPIS TREŚCI
I. Od autora
- Dlaczego Uzbekistan?
- Kilka uwag o kształcie przewodnika
- Formuła podróży
- Informacje praktyczne
II. Uzbekistan – informacje ogólne
- Historia w zarysie
- Ustrój polityczny i flaga narodowa
- Ludność i polityka społeczna
- Język i pismo
- Religia i obyczaje
- Uzbekistan – fakty i mity
- Pieniądze i ceny
- Gospodarka
- Kilka słów o architekturze
- Wielki Jedwabny Szlak
- Kultura, sztuka i nauka
- Relacje z Polską
III. Co zwiedzać
- Taszkent
- Fergana
- Samarkanda
- Szachrisabz (pers. Zielone Miasto)
- Termez
- Nawoi – Kermine
- Nurata (Nurota)
- Gijduvan – Giżduwan
- Buchara
- Chiwa
- Chorezm
- Nukus (kar. Nokis
- Mujnak
IV. Kuchnia i gastronomia
V. Co warto kupić
VI. Słowniczek wyrazów obcych używanych w tekście
1. Dlaczego Uzbekistan?
Słowo „Uzbekistan” brzmi w naszych uszach egzotycznie i tajemniczo. Chiwa, Buchara czy Samarkanda, historyczne miasta tego kraju, pełne zabytków z różnych epok, przywołują karty z baśni Szeherezady czy facecje niezrównanego wesołka Hodży Nasreddina.
Uzbekistan od kilku lat otwiera się na świat. Zniesione zostały wizy i różne ograniczenia, pozostałe jeszcze po czasach radzieckich. Kraina ta ma ponad 2700 lat historii, w tym wieki istnienia Jedwabnego Szlaku i imperialną chwałę stołecznej Samarkandy Timura Zdobywcy, twórcy jednego z trzech największych imperiów w dziejach świata. Z tego zaledwie 70 lat przypada na czasy sowieckie.
Nowe władze kraju, wyłonione po śmierci wieloletniego prezydenta Islama Karimowa, stawiają na rozwój turystyki międzynarodowej. Sporo inwestują również w infrastrukturę i promocję turystyki lokalnej. Służą temu festiwale folklorystyczne, muzyczne, wystawy, a także poważne imprezy międzynarodowe, jak choćby konferencja prezydentów krajów turkijskich, która odbyła się w Chiwie we wrześniu 2021 r.
Uzbekistan, podobnie jak inne poradzieckie kraje Azji Środkowej, porzucił już dawno oficjalny ateizm i powoli wraca do muzułmańskich korzeni. Na powitanie nie mówi się już „zdrastwujtie”, lecz „salam alejkum”. Na pocieszenie wypada zauważyć, że mimo renesansu islamu pozostała tolerancja dla alkoholu, zasad hidżabu przestrzega, kto chce, a mieszkańcy są przyjaźni i tolerancyjni. Gorzelnie pracują pełną parą, a wina i koniaki uzbeckie godnie zastąpiły na rynku rosyjskim niesłuszne politycznie wyroby gruzińskie.
Rocznie ten kraj w sercu Azji odwiedza około 5 tys. Polaków. Stawia to nas na końcu kolejki nie tylko żądnych wrażeń turystów z Europy Zachodniej, głównie Francuzów i Włochów, ale choćby pielgrzymujących doń w liczbie 15 tysięcy Irańczyków.
Wydawałoby się, że naszych krajów nic nie łączy, a jednak wypada wspomnieć o bitewnym epizodzie pod Legnicą w 1241 r. i formowaniu armii gen. Andersa w Związku Radzieckim w 1941 r. O ile Uzbecy niechętnie wspominają czasy mongolskie, zdecydowanie bardziej promując okrutnego Tamerlana niż Dżyngis Chana, o tyle po armii polskiej pozostały liczne cmentarze rozrzucone na terenie całego kraju. Zaniedbane i omijane w czasach radzieckich, są dziś odnowione i często odwiedzane przez polskich turystów.
Uzbekistan jest największą i najsilniejszą z czterech republik Azji Środkowej. Oprócz Uzbekistanu grupa ta obejmuje Kirgistan, Turkmenistan i Tadżykistan. Nazwę Azja Środkowa spopularyzował niemiecki geograf i podróżnik Aleksander von Humboldt po podróży do Rosji w 1829 r. Kazachstan, będący największym obszarowo krajem regionu, nie zalicza się jednak do Azji Środkowej. Dopiero w 1992 r. zaliczono go wraz z czte-rema pozostałymi republikami środkowoazjatyckimi w skład tzw. Azji Centralnej na wniosek jego ówczesnego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa.
Po rozpadzie Związku Radzieckiego nowo powstałe de nomine republiki, a de facto satrapie, szukają własnej drogi. Zachód jak zwykle przymyka oko na ich fasadową demokrację czy prawa człowieka, obawiając się eksplozji islamskiego fundamentalizmu. Toczy się subtelna gra regionalnych mocarstw o wpływy w tym rejonie świata, z których każde usiłuje wykroić coś dla siebie. Turcja, jako macierz, odwołując się do wspólnoty językowej i religijnej, próbuje poszerzyć swój obszar wpływów. Jednak kraje Azji Środkowej, a wśród nich i Uzbekistan, powściągliwie reagują na tureckie zaloty. Rosja dąży do utrzymania więzi gospodarczych i wpływów politycznych, by zabezpieczyć swoje południowe rubieże. Iran z kolei odwołuje się do relacji historycznych i wspólnoty językowej z Tadżykami. Chiny natomiast penetrują i uzależniają gospodarczo region. Jednocześnie usiłują rozwiązać problem Ujgurów – turkojęzycznej mniejszości muzułmańskiej, która jako jedyna w tej części świata pozostała bez własnego państwa.
Uzbekistan jest najludniejszym państwem Azji Środkowej. Od czasów radzieckich liczba ludności wzrosła prawie dwukrotnie i zbliża się już do 35 milionów. Kraj ma duży potencjał gospodarczy, bogate zasoby naturalne i, mimo pustynnego charakteru, sporo żyznej ziemi, nawadnianej przez dwie wielkie azjatyckie rzeki – Amu-darię na południu i Syr-darię na północy. Z racji położenia zwany jest także „Mezopotamią Azji Środkowej”. Coraz śmielej wkracza na arenę międzynarodową, aspirując do roli przywódcy regionu. Stolica Uzbekistanu, Taszkent, to największe miasto i ośrodek przemysłowo-handlowy Azji Środkowej. Z kolei Buchara, Samarkanda i Fergana to dziś centrum środkowoazjatyckiego islamu.
Niedawna ewakuacja Europejczyków z afgańskiego Kabulu od-bywała się m.in. przez stołeczne lotnisko w Taszkencie. W Samarkandzie w 2022 r. odbyła się międzynarodowa konferencja państw Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Ambitni gospodarze zbudowali tuż obok dawnej stolicy Tamerlana – City, supernowoczesne centrum, istny środkowoazjatycki Dubaj. Stołeczny Taszkent odwiedzają głowy państw – od prezydenta Putina poczynając, po kanclerza Scholza. Od 2024 r. Warszawę łączy z Taszkentem be¬pośrednie połączenie lotnicze obsługiwane przez PLL LOT.
Nie brakuje przewodników – oprócz wydanego w 2014 r. przewodnika Bezdroży Azja Środkowa autorstwa Rosjanina Artioma Rusakowicza w październiku 2019 r. ukazało się kolejne wydanie poświęcone wyłącznie Uzbekistanowi.
O ile pierwszy przewodnik, bazujący na rosyjskim wydaniu z 2012 r., jest już w większości nieaktualny, o tyle polska książka jest godna polecenia. W styczniu 2020 r. ukazało się pierwsze anglojęzyczne wydanie przewodnika Bradta Uzbekistan pióra Sophie Ibbotson. Dostępny jest również przewodnik Central Asia Lonely Planet ze stycznia 2018 r., obejmujący także Afganistan.
Istnieje bogata polskojęzyczna bibliografia obejmująca dzieje Azji oraz wspomnienia i reportaże. Jednak sytuacja w kraju i regionie zmienia się tak szybko, że informacje o nim trzeba wciąż aktualizować. Warto sięgnąć po zapomnianą już książeczkę Marii i Bogdana Składanków Serce Azji. Z bardziej poważnych pozycji wypada wymienić prace Lwa Gumilowa Dzieje dawnych Turków i Śladami cywilizacji wielkiego stepu, Tadżyka Bobodżana Gafurowa Dzieje i kultura ludów Azji Centralnej, prof. Zygmunta Łukawskiego Dzieje Azji Środkowej, wreszcie prace nieocenionego prof. Mariana Małowista, specjalisty od postaci słynnego Tamerlana. Pozostałym można polecić niedawno wy-dane Obłoki Fergany Przemysława Chwały czy Bawełna, samowary i Sartowie Jerzego Rohozińskiego. Warto także sięgnąć po dwie pozycje pióra brytyjskiego podróżnika Colina Thubrona: Cień Jedwabnego Szlaku i Zapomniane serce Azji. Reportaż Od Gór Niebiańskich do Czerwonych Piasków szwajcarskiej podróżniczki Elli Maillart z 1932 r. z podróży po radzieckiej Azji Środkowej to istny wehikuł czasu, pozwalający na refleksję, co się zmieniło, a co pozostało z dawnego Turkiestanu. Niestety większość wymienionych publikacji, szczególnie tych starszych, dostępna jest wyłącznie w czytelniach bibliotek uniwersyteckich.
2. Kilka uwag o kształcie przewodnika
Książka adresowana jest do uczestników wycieczek organizowanych przez biura podróży i turystów indywidualnych dysponujących limitowanym do miesiąca okresem ważności wizy.
Z tego względu ograniczono się do opisu najważniejszych i najciekawszych miejsc zwykle odwiedzanych przez turystów. Nieco bardziej rozbudowana jest część poświęcona historii Azji Środkowej i samego Uzbekistanu. Nie sposób bowiem zrozumieć sytuację geopolityczną tego kraju bez choćby pobieżnej znajomości historii całego regionu.
Ceny podano w złotówkach lub dolarach USA, ponieważ w przypadku cen drobnych usług bardziej czytelne wydaje się przedstawić je w równowartości polskich złotych. Natomiast ceny droższych usług łatwiej wyrazić w dolarach, które, na równi z euro, są chętnie przyjmowane w miejscach turystycznych. Niestety waluta lokalna – sum jest podatna na inflację i ciągle pojawiają się nowe wyższe nominały.
W publikacji nie zamieszczono map i planów miast. Każdy może je wydrukować z Internetu, przygotowując się do wyjazdu. Wykaz przydatnych w tym celu stron znajduje się w bibliografii. Również na miejscu nie ma problemu z otrzymaniem darmowego planu miasta w recepcji hotelowej lub biurze informacji turystycznej. Można polecić mapy węgierskiego wydawnictwa Gizi Map dostępne w sieci. Prawie cały region obejmuje mapa Central Asia w skali 1:1750000, w tym południowy Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan, wschodni Turkmenistan i Uzbekistan. Jest także dostępna mapa samego Uzbekistanu w skali 1:1300000 z planami czterech najważniejszych dla turysty miast.
Odnośniki w tekście dotyczą numerowanych fotografii barwnych na wklejkach. Słowniczek zamieszczony na końcu jest głównie zbiorem słów i terminów użytych w tekście. Ich znajomość może się przydać podczas pobytu w Uzbekistanie. Kilka zwrotów grzecznościowych zamieszczonych w słowniczku posłuży jako narzędzie ocieplenia atmosfery lub jej rozładowania w razie problemów. Publikowanie bowiem tekstów minirozmówek w takim prze-wodniku nie wydaje się celowe.
3. Formuła podróży
Podróż do Uzbekistanu można zorganizować na dwa sposoby:
A. Wycieczka zorganizowana z polskim biurem podróży
Wyjazdy oferują zarówno organizatorzy turystyki masowej, np. Rainbow czy Itaka, jak i biura wysyłające pojedyncze grupy, np. Logos Travel Marka Śliwki, Logos Tour czy Łachmański Travel z Poznania. Te pierwsze organizują wycieczki trwające zwykle 10 dni, z polskim przewodnikiem i standardem hotelowym 3* do 4* HB. Te drugie organizują stosunkowo drogie wycieczki, ale z bogatym programem i często obsługiwane przez orientalistów. Grupy są na ogół kameralne. Ciekawe i niedrogie, choć bardzo ambitne wyjazdy do Uzbekistanu organizuje war-szawska Wytwórnia Wypraw. Czasem łączą one pobyt w Uzbekistanie z odwiedzinami w Kazachstanie czy Tadżykistanie. To internetowe biuro oferuje trasę 16-dniową o bardzo bogatym programie. Jak widać, oferta biur podróży jest zróżnicowana i profesjonalna. Zalety tej formy zwiedzania:
maksymalne wykorzystanie czasu pobytu – wszędzie nas dowiozą i o nic nie musimy się martwić, opieka polskiego pilota, pomoc pilota-przewodnika z lokalnego biura podróży i ewentualnie lokalni przewodnicy w niektórych obiektach, ograniczenie problemów związanych z targowaniem się, co nie każdy lubi i potrafi. Zmniejsza się także różnego rodzaju ryzyko występujące w przypadku samodzielnego poruszania się po kraju. Dzięki temu krótki na ogół pobyt w Uzbekistanie zostanie przez nas najpełniej wykorzystany. Jednocześnie za pośrednictwem polskiego pilota i lokalnego przewodnika możemy uzyskać każdą interesującą nas informację, a także zadawać pytania o sprawy trudne, na które miejscowy przewodnik musi udzielić nam takiej czy innej oficjalnej odpowiedzi. Wadą natomiast wyjazdów zorganizowanych jest, oprócz kosztów, konieczność dostosowania się do programu wycieczki, jak również brak kontaktu z żywą tkanką społeczną, oglądamy bowiem kraj niejako przez okna autobusu. B. Wyjazd indywidualny W 2019 r. Uzbekistan zniósł wizy dla obywateli 45 państw, w tym Polaków. Ułatwienia te pozwalają na maksymalnie 30-dniowy pobyt w celach turystycznych. Można wymienić następujące zalety tej formy zwiedzania kraju:
• w zależności od przyjętego standardu wyjazd indywidualny pozwala obniżyć koszty, które zwykle ponosimy na rzecz pośredników, czyli biur podróży – polskiego i lokalnego,
• załatwiając wszystko na własną rękę, poznajemy prawdziwe życie kraju, mamy także znacznie większy kontakt z jego mieszkańcami,
• dowolnie kształtujemy czas pobytu w poszczególnych miastach i obiektach,
• możemy modyfikować trasę zależnie od okoliczności. Wadą wyjazdu indywidualnego jest znacznie większy wysiłek fizyczny związany z podróżą, pełne ryzyko ponoszone w razie konfliktu lub nieszczęścia, konieczność targowania się i załatwiania wszystkiego na własną rękę. Pamiętać należy, że możliwość porozumiewania się w języku rosyjskim, kiedyś tak powszechna, jest dziś znacznie ograniczona. Młode pokolenie zna go w równym stopniu, co języki zachodnioeuropejskie. Porównując koszty wyjazdu z biurem podróży i na własną rękę, indywidualny miesięczny pobyt w Uzbekistanie w standardzie 2-3-gwiazdkowym odpowiada pobytowi zorganizowanemu o długości 10-14 dni.
Wyjazd indywidualny wymaga bowiem znacznie więcej czasu. Należy pamiętać o wykupieniu odpowiedniego ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) i kosztów leczenia (KL), ze szczególnym uwzględnieniem kosztów transportu chorego samolotem do kraju.
4. Informacje praktyczne
Wszystkim obywatelom polskim udającym się indywidualnie do Uzbekistanu zaleca się rejestrację pobytu na stronie MSZ: https://odyseusz.msz.gov.pl. Wizy jako takie już nie obowiązują. Maksymalny dozwolony czas bezwizowego pobytu rejestrowany jest za pomocą stempli granicznych wjazdu/wyjazdu i wynosi 30 dni. Dlatego należy zadbać, by stosowne pieczątki znalazły się w naszym paszporcie. Nie ma możliwości przedłużenia pobytu, przebywając na terenie Uzbekistanu. Przewidując pobyt dłuższy niż 30 dni, należy ubiegać się o wizę poprzez Ambasadę Uzbekistanu w Warszawie. Przy przekraczaniu granicy nie ma wymogu okazania biletu powrotnego ani określonej kwoty na każdy dzień pobytu. Paszport musi być ważny przez co najmniej 6 miesięcy od daty wjazdu. Należy przestrzegać dozwolonego czasu pobytu, bowiem w razie jego przekroczenia grożą surowe kary pieniężne rzędu 1500-2000 USD, deportacja i w konsekwencji zakaz wjazdu. Placówka dyplomatyczna: Ambasada RP w Taszkencie adres: Firdavsiy 66, 100084 Taszkent e-mail: taszkent.amb.sekretariat@msz.gov.pl tel.: (+998 71) 120 86 50
Opinie
Nie ma jeszcze żadnych recenzji