Wokół sztucznej inteligencji narosło wiele emocji – także w świecie książek. Czy AI pisze już całe powieści? Czy zastępuje autorów? A może jest tylko narzędziem, które – dobrze użyte – może wspierać proces twórczy?
W Wydawnictwie Sorus podchodzimy do tego tematu spokojnie i odpowiedzialnie.
AI nie zastępuje autora
Najważniejsze jest dla nas jedno: książka zawsze zaczyna się od człowieka.
To autor tworzy historię, bohaterów, emocje i przekaz. To on decyduje, co chce powiedzieć czytelnikowi i w jaki sposób. Proces wydawniczy – od redakcji po druk – opiera się na pracy ludzi: redaktorów, korektorów, grafików i specjalistów, którzy dbają o jakość publikacji na każdym etapie.
AI nie zastępuje tej pracy. Może natomiast pojawiać się jako narzędzie pomocnicze – podobnie jak kiedyś pojawiły się komputery, edytory tekstu czy programy graficzne. Technologia się zmienia, ale odpowiedzialność za treść pozostaje po stronie człowieka.
Gdzie AI może mieć zastosowanie?
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w bardzo różnych obszarach – i nie zawsze dotyczy samego tekstu książki.
Przykładem są ilustracje lub elementy graficzne. W niektórych projektach autorzy decydują się na wykorzystanie AI świadomie – jako element koncepcji, stylu lub nawiązania do tematyki książki. Tak było w przypadku książki Chłopiec, który odkrył przyszłość. Przygody w czasach Minecrafta Michała Walendowicza, gdzie AI zostało wykorzystane przy tworzeniu ilustracji okładkowej. To decyzja spójna z tematyką publikacji, która dotyka świata technologii i współczesnych narzędzi. Jednocześnie sama treść książki powstała w tradycyjny sposób – jako efekt pracy autora.
Proces wydawniczy nadal opiera się na jakości
Wydanie książki to nie tylko napisanie tekstu. To cały proces, który obejmuje redakcję, korektę, składu i okładki oraz przygotowanie do druku – często wieloetapowy i wymagający współpracy wielu specjalistów. Każdy z tych etapów ma znaczenie dla końcowego efektu. To właśnie dzięki nim książka staje się spójna, czytelna i dopracowana. Dlatego niezależnie od rozwoju technologii, stawiamy na jakość edytorską i merytoryczną – to jeden z fundamentów naszej pracy.
Transparentność i świadome decyzje
Rozumiemy, że czytelnicy chcą wiedzieć, jak powstają książki, dlatego zależy nam na transparentności:
- jeśli AI jest używane – jasno to komunikujemy,
- jeśli nie – również to podkreślamy,
- każdorazowo decyzja o jego wykorzystaniu jest przemyślana i uzasadniona.
Nie traktujemy AI jako „drogi na skróty”, ale jako jedno z wielu narzędzi, które – użyte odpowiedzialnie – może mieć swoje miejsce w procesie twórczym.
Najważniejsze pozostaje bez zmian
Technologia się zmienia, ale sens książek pozostaje taki sam. To wciąż historie, które mają coś przekazać. To emocje, wiedza i doświadczenia autorów. To rozmowa z czytelnikiem. I właśnie to jest dla nas najważniejsze.
Jeśli chcesz poznać historię Janka i zobaczyć, jak wygląda zderzenie dwóch światów – XVII wieku i współczesności – zajrzyj tutaj:
https://sorus.pl/produkt/chlopiec-ktory-odkryl-przyszlosc





