„Lubię tę krótką chwilę uchwyconą w takiej krótkiej formie” – wywiad z Barbarą Sadowską

 28.12.2021 |  

Nakładem naszego wydawnictwa niedawno ukazał się niezwykły zbiór opowiadań autorstwa Barbary Sadowskiej*. Przestrzeń, w której wszystko się wydarza to zebrane pod wspólnym tytułem zabawne, czasem smutne historie. Przeplatają się one ze sobą, tworząc kalejdoskop doświadczeń emigrantki zarobkowej, która zupełnie przez przypadek, w zwykłym byciu obok drugiego człowieka, dostrzega sens miłości, radości, obfitości.

W rozmowie z nami autorka opowie o swojej debiutanckiej książce, zdradzi, jak wiele jej osobistych doświadczeń czytelnik odnajdzie w opowiadaniach i wyjawi informacje na temat kolejnej publikacji. Zachęcamy do lektury!

O.O.: Tytuł Przestrzeń, w której wszystko się wydarza jest dosyć niejednoznaczny. Dopiero z samego opisu wynika, jak można go interpretować. Czy ten tytuł był wynikiem Pani pomysłu, czy też powstał już podczas procesu wydawniczego po konsultacjach z redaktorem prowadzącym?
B.S.: Kiedy narodziła się myśl, że chcę wydać zbiór tych opowiadań, wiedziałam, że tytuł będzie właśnie taki. Ta przestrzeń jest jakby mną, więc w ten sposób chciałam to podkreślić. Zgadzam się, że tytuł jest niejednoznaczny, ale też uważam, że dzięki temu intryguje. Myślę, że koresponduje z całością, z wszystkimi opowiadaniami, które pojawiają się w książce.

Pani opowiadania tworzą zbiór, ale każde z nich jest odrębną całością, odrębną historią. Czy podczas ich powstawania od początku zakładała Pani wydanie ich pod wspólnym tytułem, czy po prostu przede wszystkim była to bardziej potrzeba ekspresji literackiej, która dopiero później przerodziła się w pomysł na publikację?
Chyba to drugie. Kojarzę, że w momencie, kiedy skończyłam pierwsze opowiadanie, pojawił się pomysł na to, żeby pociągnąć to dalej. Jakby utkać z kilku opowieści jakąś jedną całość, ale to przyszło dopiero z czasem.

Skąd narodziła się u Pani ta potrzeba ekspresji literackiej zawartej właśnie w opowiadaniach?
Wydaje mi się, że każdy człowiek chce się jakoś wyrażać. Ja znalazłam tani sposób na to, bo możliwość pisania jest nieograniczająca. Można to robić wszędzie, zawsze i nie trzeba do tego mnóstwa pieniędzy, bo i bez nich można tworzyć. Trochę uzależniłam się od pisania. Zdarza mi się, że jak nie piszę przez parę dni, to po prostu aż mnie ściska w żołądku, takie to niemiłe odczucie. W całym procesie wydawniczym zabawne jest to, że trzeba sprawdzać korekty, propozycje redaktora, ciągle czytać to swoje dziecko. To jest chyba najtrudniejszy moment, bo ja nie chcę czytać już tych opowiadań. One wychodzą ze mnie, są, już skończone. W tym momencie nie są już moje, jakby gdzieś sobie poleciały.

Barbara Sadowska

Wydaje mi się, że każdy człowiek chce się jakoś wyrażać. Ja znalazłam tani sposób na to, bo możliwość pisania jest nieograniczająca. Można to robić wszędzie, zawsze i nie trzeba do tego mnóstwa pieniędzy, bo i bez nich można tworzyć.

Czytając Pani notkę biograficzną można odnieść takie pobieżne wrażenie, że to jest autorski, ale kolejny zbiór opowiadań emigrantki zarobkowej, której to życie opiera się na pracy w obcym miejscu. Tymczasem emigrancki los jest w książce tylko tłem, punktem zaczepienia dla plejady bohaterów, których los doświadcza na wiele sposobów, ale bardzo uniwersalnych. Czy gdyby Pani nie wyjechała, to ta książka by nie powstała? Emigracja jakoś wpłynęła na otwartość i ułożenie sobie pewnych aspektów?
Chyba tak. Teraz sobie myślę… Sama emigracja nie jest już aż tak istotna. Na pewnym etapie swojego życia uświadamiamy sobie, że bez różnicy tak naprawdę, w którym miejscu się znajdujemy. I tak spotkamy ludzi, których mamy spotkać. Emigracja na pewno ułatwia obserwację. W momencie, kiedy przyjeżdża się w obce miejsce, tak naprawdę zaczyna się od tego, że obserwuje się wszystko dookoła i jest się bardziej wyczulonym na to, co się dzieje. Tam, gdzie jesteśmy już osadzeni, przyjmujemy wszystko i wszystko przez nas przelatuje, bo czujemy się pewnie. W momencie, kiedy człowiek wyrusza ze swojego miejsca urodzenia, domu rodzinnego, czy z jakiejś strefy komfortu, jego zmysł obserwacji się wyostrza. Chyba to mi pomogło, bo tak naprawdę te opowieści, każde to opowiadanie, są splotem moich myśli, moich odczuć, ale nie dotyczą tylko jednego miejsca – przeszłość i teraźniejszość się mieszają. Teraz myślę, że tak naprawdę to ta książka i tak by powstała. Może zajęłoby to więcej czasu, ale te tematy i ci ludzie, którzy gdzieś tam są, i tak by się pojawili w moim życiu.

Czyli w tych opowiadaniach i historiach jest dużo z Pani osobistych doświadczeń? Czy jednak jest tam więcej fikcji literackiej i fantazji?
Wszystkiego jest trochę. Nie wiem, jak to wygląda proporcjonalnie. Są osoby, których charakter i wygląd są realne. Tacy ludzie i historie były, istniały. Ale są też takie opowiadania, w których ja tylko zabrałam atmosferę i to wszystko, co zauważyłam wokół danego człowieka i stworzyłam własną historię. Dokonałam jakby interpretacji losów jakiejś osoby. Często to też są moje wyobrażenia na temat tego, co mogło się wydarzyć. Ale postaci jako takie faktycznie istniały.

Ale bohaterowie Pani opowiadań to nie są tylko ludzie, ale też części ciała, anioły czy zwierzęta. Skąd zatem pomysł na tak niebanalnych bohaterów?
Szczerze powiedziawszy, nie wiem, skąd mi się to bierze. Po prostu czuję się, jakby ktoś szeptał mi te opowieści do ucha. Ja czasami zaczynam i wiem tylko, jak będzie brzmiało pierwsze zdanie. Potem cała opowieść idzie w swoją stronę i pojawia się tam na przykład wątroba. Bohaterowie stają się takimi samodzielnymi bytami, a ja to tylko opisuję. Pozwalam się temu poprowadzić.

Czy w całym zbiorze znajduje się opowiadanie, które jest Pani szczególnie bliskie? Jeśli tak, to o czym ono jest?
Moje ulubione opowiadanie to „Radość”. Jest w nim wszystko co lubię – wspaniała bohaterka, anioł i zwierzęta. Jest to najbardziej wprost napisane opowiadanie. Pisząc je, miałam wrażenie, że absolutnie wszystko w nim jest prawdą. Do tej pory kiedy je czytam, nie mam powodu, aby sądzić inaczej. Amber istnieje i czasem ją jeszcze widuję… Może nazywa się inaczej, jej historia może jest inna, ale fakt pozostaje faktem – to jest chodząca Radość. Oczywiście lubię też inne opowiadania, ale właśnie Amber skradła mi serce.

Barbara Sadowska

Chciałabym, żeby ktoś, czytając moją książkę, zdał sobie sprawę, jak ważna jest akceptacja wszystkiego, co przychodzi. Nawet tego, czego nie rozumiemy, co jest kompletnie inne i wymyka się naszym dotychczasowym doświadczeniom. To jest klucz do moich opowieści.

W Pani książce często jest poruszana kwestia szeroko pojętej tolerancji – dotyczącej tożsamości płciowej, orientacji seksualnej, stylu życia oraz prawa do życia, miłości czy śmierci. Czy Pani zdaniem tolerancja może stanowić klucz do szczęścia, również postrzeganego wielowymiarowo?
Od razu powiem, że nie lubię słowa tolerancja. Wolę je zastępować słowem akceptacja. Chciałabym, żeby ktoś, czytając moją książkę, zdał sobie sprawę, jak ważna jest akceptacja wszystkiego, co przychodzi. Nawet tego, czego nie rozumiemy, co jest kompletnie inne i wymyka się naszym dotychczasowym doświadczeniom. To jest klucz do moich opowieści.

Przestrzeń, w której wszystko się wydarza to Pani debiut. Przy głowie tak pełnej pomysłów, aż chciałoby się zapytać, czy ma już Pani pomysł na kolejną książkę?
Piszę ciągle, ale to są krótkie, króciutkie opowiadania. Mam swojego bloga i na nim je umieszczam. Piszę też posty na Facebooku. Tak się zastanawiam… Pewnie, chciałabym wydać kolejną książkę, ale ciągle myślę sobie, że to są jednak opowiadania. Mam takie poczucie, że tak naprawdę, żeby określać siebie jako osobę piszącą, to trzeba wydać dłuższą opowieść. Trudno mi się przyzwyczaić do myśli, że zbiór opowiadań też jest książką. Może kiedyś wejdę w taką dłuższą formę, ale na razie pozostaję przy opowiadaniach. Lubię je pisać, bo mam na nie tyle czasu, ile mam. Przecież pracuję też zawodowo. Jeżeli odczuję taką potrzebę, to wydam kolejny zbiór opowiadań, bo dobrze mi się je pisze.

Wcale nie trzeba się nazywać pisarzem dopiero wtedy, kiedy się napisze jakąś dłuższą prozę. Nie liczy się długość tego utworu tylko kunszt, a to jest chyba ważniejsze niż to, że całość ma kilka stron, a nie kilkanaście czy kilkadziesiąt.
Pewnie tak, ale pomyślałam sobie: „Kurczę, fajnie by było też coś dłuższego napisać”. Z drugiej strony opowiadania mają to do siebie, że jest to jakiś fragment, naprawdę krótkie spotkanie. To powoduje, że ono zaczyna później żyć swoim życiem. Osoba, która je czyta, może je dalej rozwijać w głowie. Lubię tę krótką chwilę uchwyconą w takiej krótkiej formie.

W takim razie czekamy na kolejną publikację! Dziękuję Pani bardzo za rozmowę.
Również bardzo dziękuję.

Przestrzeń, w której wszystko się wydarza można kupić w naszej księgarni internetowej.

*Barbara Sadowska – ur. w 1979 r. Polka na emigracji. Od trzynastu lat mieszka i pracuje w Holandii, z małymi przerwami na Wielką Brytanię, Irlandię i Szwecję. Nomadka i poszukiwaczka wolności własnej. Pasjonatka dobrej literatury i spotkań z drugim człowiekiem, najchętniej w wielowymiarowej przestrzeni.


  • Przestrzeń w której wszystko się wydarza

    40,00  z VAT

    Na stanie

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się do naszego newslettera

Pobierz poradnik

10 błędów popełnianych przez autorów zgłaszających książkę do wydawnictwa

Nowości

Jak to działa?

Kliknij przycisk pobrania e-booka i podaj swój adres e-mail, aby otrzymać kopię zwiastunu e-booka oraz książki.

Gdzie mamy wysłać bezpłatnego ebooka?

Podaj adres mail do przesłania na twoją skrzynkę mailową danych dostępowych do bezpłatnego e-booka.

Dodamy Cię też do zamkniętej Grupy Czytelników, dzięki czemu dowiesz się o następnych fajnych rzeczach, które będziemy mieli do rozdania.

Szanujemy Twoją prywatność. Nigdy nie wysyłamy spamu. Możesz się wypisać w każdej chwili.

O Wydawnictwie Sorus

Już od 1992 roku staramy się dostarczać naszym czytelnikom jak najlepszej jakości ksiażki – pod względem literackim, językowym, ilustracyjno-graficznym, edytorskim i drukarskim.

Wydawnictwo Sorus z Poznania zajmuje się wydawaniem książek dla instytucji, firm i osób prywatnych.

Naszych autorów cenimy tak samo jak i Ty. Wspieramy ich w kontacie z Tobą, aby umożliwić Ci pobieranie ich bezpłatnych e-booków oraz przesyłać do Ciebie tylko informacje o nowych publikacjach, które są podobne do tych, które Cię zainteresują.

Polityka Prywatności

Witaj.

Pragniemy Cię zapewnić, że Twoje dane wykorzystamy tylko do komunikacji z Tobą. Oczywiście ich podanie jest absolutnie dobrowolne. Jednak bez ich uzyskania nie jest możliwy kontakt z nami oraz nie będziesz mógł skorzystać z niektórych naszych serwisów.

Dane osobowe będą przechowywane w sposób uniemożliwiający dostęp osobom trzecim zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926).

W każdej chwili będziesz mógł usunąć te dane. Będziesz mógł to zrobić automatycznie, zgodnie z informacją, którą dostaniesz razem z wiadomością od nas. Możesz też po prostu poprosić o to w e-mailu.

Zapewniamy Ciebie, że Twoje dane nie będą nikomu odstępowane, ani odsprzedawane. Szanujemy Twoją prywatność.

My też nie cierpimy SPAMU. Prosimy więc, abyś tak samo jak my, nie wykorzystywał naszych adresów e-mail do rozsyłania niezamówionej korespondencji.

Pozdrawiamy serdecznie!

Kontakt

DM Sorus Sp. z o. o.
ul. Bóżnicza 15/6
61-751 Poznań
POLAND


+48 61 653 01 43

(w dni robocze w godz. 8-16)


kontakt@sorus.pl


Szczegółowa Polityka Prywatności

Jakie dane o Tobie zbieramy?

Dane zbierane podczas rejestracji

Abyś mógł skorzystać z niektórych funkcji naszego systemu będziesz musiał się zarejestrować. Podczas rejestracji zapytamy Cię o Twoje imię, Twój adres email oraz hasło jakiego będziesz używał na naszej witrynie.

Dane zbierane podczas transakcji zakupu

Dane zbierane podczas transakcji zakupu będą wykorzystane w celu realizacji transakcji, w tym pobrania od Ciebie pieniędzy oraz wysłania Tobie zamówionego towaru.

Dane zbierane automatycznie

Podczas Twojej wizyty na naszej stronie internetowej, automatycznie zbierane są dane dotyczące Twojej wizyty, np. Twój adres IP, nazwa domeny, typ przeglądarki, typ systemu operacyjnego, itp.

Dane zbierane, gdy kontaktujesz się z nami

Gdy kontaktujesz się z nami za pomocą strony internetowej, telefonu, poczty email, itp. przekazujesz nam swoje dane osobowe, np. imię, nazwisko, adres email, itp.

W jaki sposób rejestrujemy Twoje dane?

Po wpisaniu danych w formularzu wysyłamy do Ciebie email z prośbą o potwierdzenie chęci zapisu. Potwierdzenie zawiera unikalny identyfikator pozwalający potwierdzić wpisanie do bazy podanego przez Ciebie adresu email, a wraz z nim pozostałych podanych w formularzu danych.

Potwierdzenie jest ważne 7 dni. Jeśli w tym czasie nie klikniesz w link w wysłanych od nas emailu, Twoje dane zostaną usunięte.

O ile potwierdzisz swoją chęć zapisania się, wtedy zostajesz zapisany na naszą listę mailingową i możesz otrzymywać z niej pocztę.

List wysyłany w ramach subskrypcji jest skierowany do Ciebie i zawiera Twój adres email w polu “DO:/TO:”.

W jaki sposób wykorzystujemy Twoje dane?

W żadnym wypadku nie będziemy sprzedawali danych zebranych o Tobie podmiotom trzecim.

Dane zbierane podczas rejestracji będą wykorzystane wyłącznie do umożliwienia Tobie zalogowania się do naszego systemu. Rejestracja jest obowiązkowa jeżeli chcesz dokonać zakupu.

W celu realizacji umowy sklep internetowy może udostępniać zebrane od Ciebie dane do podmiotów obsługujących płatności, firm przygotowujących wysyłkę, firm dostarczających produkty oraz firm obsługujących reklamacje. W takich przypadkach ilość przekazywanych danych ograniczona jest do wymaganego minimum.

Jeżeli zapisałeś się na naszą listę lub w inny sposób wyraziłeś zgodę na otrzymywanie od nas wiadomości email, wykorzystamy Twoje dane w celu wysłania Ci informacji na email. Dane te mogą być udostępnione firmie obsługującej wysyłki emailowe w celu realizacji wysyłki korespondencji od nas. W każdej chwili przysługuje Ci prawo do cofnięcia swojej zgody na otrzymywanie wiadomości email poprzez kliknięcie w link w emailu i potwierdzenie rezygnacji na wyświetlonej stronie. Rezygnację można też zgłosić za pomocą emaila na adres 

kontakt@sorus.pl

.

Dane zbierane automatycznie mogą być użyte do analizy zachowań użytkowników na naszej stronie internetowej, zbierania danych demograficznych o naszych użytkownikach lub do personalizacji zawartości naszych stron internetowych. Dane te są zbierane automatycznie o każdym użytkowniku.

Dane zbierane w trakcie korespondencji pomiędzy Tobą, a naszym serwisem będą wykorzystane wyłącznie w celu odpowiedzi na Twoje zapytanie.

W przypadku kontroli Generalnego Inspektoratu Ochrony Danych Osobowych, Twoje dane mogą zostać udostępnione pracownikom Inspektoratu zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych.

W przypadku naruszenia Regulaminu naszego serwisu, naruszenia prawa, lub gdy będą wymagały tego przepisy prawa, podane przez Ciebie informacje mogą zostać udostępnione właściwym organom władzy publicznej,

W jaki sposób będziemy się z Tobą kontaktować?

Jeżeli dokonałeś transakcji zakupu towaru, możesz otrzymać od nas emaile dotyczące Twojej transakcji. Możemy również kontaktować się z Tobą telefonicznie, jeżeli będziemy mieli ważne informacje dotyczące Twojej transakcji.

Jeżeli zapisałeś się na naszą listę lub w inny sposób wyraziłeś zgodę na jej otrzymywanie, będziesz od nas otrzymywać informacje drogą emailową

W jaki sposób możesz zmienić dane lub je usunąć?

Po zalogowaniu się do systemu i wybraniu sekcji “Moje konto” lub kliknięciu w link w emailu, możesz wprowadzić zmiany lub usunąć swoje dane osobowe zbierane podczas rejestracji i używane do zalogowania się do systemu i wysyłki emaili. Z uwagi na pomyłkowe kliknięcia, czasami wymagane jest dodatkowe potwierdzenie wypisania się poprzez kliknięcie w link w drugim emailu, który do Ciebie od razu wtedy wysyłamy.

Przysługuje Tobie prawo do żądania informacji o treści przechowywanych na Twój temat danych, jak również prawo do żądania zmiany, zablokowania lub usunięcia danych, a także prawo do sprostowania błędów, uzupełnienia lub uaktualnienia Twoich danych. Prosimy w tym celu o kontakt pod adresem:

kontakt@sorus.pl

.

Wykorzystanie ciasteczek (“cookies”)

Nasza strona internetowa może wykorzystywać ciasteczka, które służą identyfikacji Twojej przeglądarki podczas korzystania z naszej strony, abyśmy wiedzieli jaką stronę Ci wyświetlić. Ciasteczka nie zawierają żadnych danych osobowych.

Pliki ciasteczek mogą zbierać następujące dane:

  • liczbę odświeżeń oraz zawartości strony internetowej,
  • określenie, jakie reklamy lub informacje produktowe zostały zaprezentowane użytkownikowi wyświetlającemu stronę internetową
  • ustalenie zachowania użytkownika na stronie internetowej, w tym sposobu korzystania przez użytkownika z poszczególnych elementów znajdujących się na stronie.

W jaki sposób zabezpieczamy Twoje dane osobowe?

Komunikacja między Twoim komputerem, gdy zbierane są Twoje dane płatnicze jest zaszyfrowana z użyciem protokołu SSL (Secure Socket Layer). Dodatkowo nasze bazy danych zabezpieczone są przed wglądem osób trzecich.

Zmiany naszej polityki prywatności

Zastrzegamy sobie prawo zmiany powyższej polityki prywatności poprzez opublikowanie nowej polityki prywatności na tej stronie.

Kontakt

Firma przetwarzająca dane:

Kontakt

DM Sorus Sp. z o. o.
ul. Bóżnicza 15/6
61-751 Poznań
POLAND

Usługi wydawnicze, współpraca:

tel. +48 61 653 01 43
(w dni robocze w godz. 8-16)
e-mail: sorus@dmsorus.pl
(w e-mailu podaj swój numer telefonu – oddzwonimy)


Sklep internetowy:

tel. +48 61 653 01 43
(w dni robocze w godz. 8-16)
e-mail: sklep@dmsorus.pl


Usługi marketingowe:

e-mail: handel@dmsorus.pl

Zgłoszenia do pracy przyjmujemy tutaj

Sąd Rejonowy w Poznaniu, Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydział Gospodarczy  Krajowego Rejestru Sądowego
Numer KRS: 0000425140
NIP-UE: PL7822550902
REGON: 302151610
Kapitał zakładowy: 200 000 zł

W razie dodatkowych pytań dotyczących ochrony prywatności, prosimy o kontakt korzystając z formularza kontaktowego.