Azyl. Zapiski z Czarnobyla

89,00 

Opowieść o miejscu, które po katastrofie stało się symbolem tajemnicy, strachu i fascynacji. Autor prowadzi czytelnika przez przestrzeń naznaczoną historią, odkrywając jej mniej oczywiste oblicze.

Opis

Wybuch reaktora elektrowni atomowej w Czarnobylu to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Promieniowanie, niepewność, panika. Kilkadziesiąt sekund wystarczyło, by życie tysięcy ludzi legło w gruzach, a miliony ogarnął zwierzęcy strach o przyszłość. Co dziś zostało po tamtych emocjach? I po tamtym miejscu? Obszar, z którego po katastrofie ewakuowano zagrożoną skażeniem ludność, nazywany jest Strefą. Jest niedostępny, ale nie aż tak, by nie dało się do niego dotrzeć. A kto zrobi to raz, chce tu wracać. Strefa wciąga, oferuje niesamowite doznania, daje wolność, ale w zamian nie pozwala przestać o sobie myśleć.

Autor książki czarnobylską strefę wykluczenia odwiedził kilkudziesięciokrotnie. Opowiadając o tym, zabiera nas w podróż w przeszłość i przyszłość równocześnie. Jak w grze komputerowej prowadzi nas przez kolejne lokacje: szerokie aleje Prypeci, miasta-widma, w którym natura zwyciężyła cywilizację, cmentarzysko statków, przerażający pustką oddział położniczy szpitala. Razem z nim przebijamy czołówką mroki korytarzy w podziemnym laboratorium, by za chwilę spoglądać na ten fascynujący świat ze szczytu dźwigu. Szczera, autentyczna opowieść o pasji, poszukiwaniu wolności i cenie, jaką za to trzeba zapłacić.


Tomasz Ilnicki – urodzony w 1985 roku w Wałczu. Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku, pilot wycieczek zagranicznych, podróżnik, mól książkowy, pasjonat historii, sportu oraz gier wideo.


Spis treści

  1. Wstęp
  2. Witaj w alternatywnym świecie
  3. Inicjacja
  4. Istota z mroku
  5. Odcięta kończyna
  6. Porodówka
  7. Epilog
  8. Aneks
  9. Podziękowania

Wstęp

Czarnobyl. Katastrofa. Promieniowanie. Urodziłem się zaledwie dwanaście miesięcy przed wybuchem reaktora nr 4, więc ominęło mnie wszystko, co wydarzyło się zaraz potem. Najpierw: ogólnoświatowa panika. Następnie: wielka debata nad sensem istnienia elektrowni jądrowych.

Dziś po jednej i drugiej nie ma już ani śladu. O Czarnobylu od lat nie mówi się w polskich mediach, a wiedza o intrygujących przyczynach katastrofy pozostaje domeną jedynie pasjonatów tej tematyki. A przecież wybuch elektrowni jądrowej na Ukrainie to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Życie tysięcy ludzi legło w gruzach, a miliony ogarnął zwierzęcy strach o przyszłość.

Co zostało po tamtych emocjach? I po tamtym miejscu?

Obszar, z którego po katastrofie ewakuowano zagrożoną skażeniem ludność, nazywany jest dzisiaj Strefą Wykluczenia. Jest niedostępny, ale nie aż tak, by nie dało się do niego dotrzeć. A kto zrobi to raz, chce tu wracać. Bo Strefa to magiczny mikroświat angażujący każdy fragment wyobraźni. Niepowtarzalny i tajemniczy. Żywy. Prowokujący do odkrywania upiornych zagadek i eksplorowania niezbadanych miejsc charakterystycznych dla specyfiki funkcjonowania Związku Sowieckiego.

Byłem tam już kilkadziesiąt razy.

Nigdzie indziej nie czuję się równie wolny i wyjątkowy.

Teraz chcę zabrać tam ciebie.

Chcę opowiedzieć o przygodzie i o dreszczach, ale też o fascynującej historii tego miejsca. I to historii poznanej z pierwszej ręki, bo choć nie mam ambicji, by podejmować się odpowiedzi na pytania związane z czarnobylską katastrofą od strony technicznej, to zgłębiając temat dotarłem do wielu polskich i ukraińskich ekspertów z dziedziny energetyki jądrowej oraz – i to przede wszystkim – do byłych mieszkańców Prypeci, niegdysiejszego radzieckiego miasta-ogrodu, a dziś – miasta duchów. I jedni, i drudzy podzielili się ze mną niesamowitymi relacjami dotyczącymi okoliczności ewakuacji oraz funkcjonowania Strefy tuż po wybuchu. Uzupełniają one opowieść o tym, co sam tam widziałem i czego doświadczyłem.

A zatem, zapraszam w podróż. Do miejsc, które paraliżują zmysły i wywołują ciarki. Miejsc przerażających, zaskakujących i wychodzących naprzeciw najskrytszym fantazjom drzemiących w nas odkrywców. Do miejsc tworzących mój azyl.

Rozdział I

Witaj w alternatywnym świecie

Kiedy kilka lat temu wpadła mi w ręce gra komputerowa „Call of Duty 4: Modern Warfare”, nie przypuszczałem, że jeden jej fragment aż tak zmieni moje życie. To była misja w Prypeci, kultowa, w kręgach graczy owiana legendą. Przemierzając jako wirtualny żołnierz upiorne miasto, natknąłem się między blokami na czerwoną, pordzewiałą małą karuzelę. Natychmiast stanął mi przed oczami Grabówek, dzielnica Gdyni. Ileż to razy w trakcie spędzonych tam trzech lat dzieciństwa kręciłem się do upadłego na niemal identycznych instalacjach, tak charakterystycznych dla polskich blokowisk lat dziewięćdziesiątych! Wspomnienie podziałało jak impuls. Ogarnęła mnie przemożna chęć, by znaleźć się przy tej karuzeli. Gdy chwilę później na ekranie telewizora zobaczyłem również zrujnowany, potężny basen z ogromnymi oknami – jeden z symboli Strefy – podjąłem decyzję, od której nie było odwrotu.

Musiałem tam jechać.

Topografia Strefy

Czarnobylska Elektrownia Atomowa im. W. I. Lenina

Jeden z głównych celów podróży. Znajdują się tu bloki nr 1, nr 2, nr 3 oraz blok nr 4, w którym doszło do wybuchu, przykryty Sarkofagiem, czyli betonową powłoką zbudowaną po katastrofie, by chronić atmosferę przed promieniowaniem jonizującym.

Prypeć

Miasto-widmo położone ok. 3 km na północny zachód od elektrowni. Zamieszkiwało je blisko 50 tys. osób, głównie pracownicy elektrowni i ich rodziny. Od lat pozostaje zrujnowane i zarośnięte. Jedna z największych atrakcji Strefy.

Czarnobyl

Niewielkie miasteczko, ok. 15 km na południowy wschód od elektrowni. Baza wypadowa dla wielu odwiedzających – można tu wynająć pokój w hotelu.

Radar Duga, tzw. Oko Moskwy (kompleks miasteczka wojskowego Czarnobyl-2)

Potężna stalowa konstrukcja pełniąca funkcję radaru pozahoryzontalnego. W czasie zimnej wojny miał on ostrzegać Sowietów przed atakiem nieprzyjaciela. Wspinaczka na Dugę oficjalnie jest zakazana, ale pozostaje marzeniem wielu turystów. Zdarzają się wyprawy, których głównym celem jest wejście na jej szczyt.

Rosocha

Składowisko pojazdów, które uległy skażeniu podczas katastrofy. Do niedawna miejsce niezwykłe, rodzaj muzeum na otwartym powietrzu, pełne najprzeróżniejszych maszyn: latających, kołowych i gąsienicowych. Rozgrabiona przez zorganizowane grupy handlarzy złomu, dziś Rosocha właściwie już nie istnieje.

Burakówka

Miejsce pochówku wszystkiego, co zostało skażone. Doły, w których składowano niebezpieczne rzeczy, z czasem urosły w wielkie kopce. Grzebano tu również zastrzelone zwierzęta.

Bloki nr 5 i nr 6 nieopodal elektrowni

Niedokończony, gigantyczny budynek mający zwiększyć wydajność elektrowni. Jego budowę przerwano po wybuchu reaktora nr 4. Otaczają go potężne dźwigi.

Chłodnie kominowe

Miały schładzać przyszłe reaktory bloków nr 5 i nr 6. Również nie dokończono ich budowy.

Ośrodek wypoczynkowy „Szmaragdowy”

Drewniane domki w lesie nad rzeką. Mieszkały w nich rodziny przyjeżdżające tam na wypoczynek.

Opuszczone wsie

Na terenie Strefy znajduje się ich wiele. Są trudno dostępne, często jedynym sposobem dotarcia pozostaje samochód terenowy. Dzięki temu można w nich znaleźć najwięcej „skarbów”, czyli rzeczy codziennego użytku rodem z ZSRR.

Rudy Las

Las w pobliżu elektrowni, który w wyniku napromieniowania zmienił barwę na pomarańczowo-rudą. Został szybko wycięty. Dziś rosną tam drzewa o naturalnej barwie.

Stacja Janów

Stacja kolejowa w pobliżu Prypeci, aktualnie cmentarzysko pociągów.

Dźwigi portowe naprzeciwko miasta Prypeć

Choć to nielegalne, warto znaleźć się na samym ich szczycie. Rozpościera się stamtąd wspaniały widok na całą Strefę.

Laboratorium i jego okolice

Przeprowadzano tu eksperymenty na norkach, które karmiono rybami ze skażonego akwenu. Do dziś można oglądać klatki, w których je przetrzymywano.

Cmentarzysko statków

Port w Czarnobylu na rzece Prypeć. Znajdują się tu skażone wraki jednostek, które pomagały usuwać skutki awarii.

Nim wyruszyłem, postanowiłem zdobyć odpowiednią wiedzę, głównie na temat bezpieczeństwa. Przeszukując Internet trafiłem na stronę zatytułowaną „Strefa Zero”, której właściciele zajmują się organizacją wyjazdów do Zony. Znajduje się na niej największe polskie forum poświęcone czarnobylskiej przygodzie. Przyswojenie ogromu zawartych tu informacji to gigantyczna praca, ale w końcu udało mi się przeczytać wszystkie wpisy. Ich lektura mnie uspokoiła. Eskapada wcale nie wyglądała na niebezpieczną. Czułem jednak, że moja świeżo nabyta wiedza jest nieuporządkowana, a do tego zawiera mnóstwo luk wymagających uzupełnienia.

Pomoc nadeszła znienacka. Jedna z księgarń internetowych przysłała mi akurat swoją ofertę reklamową, a w niej fragment książki Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości autorstwa białoruskiej pisarki Swietłany Aleksijewicz1. Lektura była pasjonująca. Książka pozbawiona jest komentarzy, a składają się na nią wyłącznie wypowiedzi ludzi, których ewakuowano ze skażonych terenów, oraz osób związanych z akcją ratunkową. Czytając relacje żon strażaków o brutalnym i błyskawicznym przebiegu procesu śmiertelnego wyniszczenia organizmów ich mężów, zaczynałem powoli rozumieć skutki promieniowania jonizującego. Jednak nie zdawałem sobie wówczas sprawy, jak bardzo zdemonizowano tę katastrofę i wpływ promieniowania na ludzkie zdrowie.

Sięgając po kolejne książki, nie mogłem jednak zapominać o kwestiach praktycznych. Tą zasadniczą był termin. Jestem nauczycielem, dni wolne mam ustalone z góry i sztywno. Wszystko zależało od dyrektor szkoły.

– Jedź – powiedziała – ale musisz wziąć bezpłatny urlop.

Od tamtej chwili nic już nie stało na przeszkodzie, bym zagłębił się w mroki Czarnobyla. Moje podekscytowanie rosło, a potęgowały je zamieszczone na stronie „Strefy Zero” opisy wypraw, które czytałem jak mantrę każdego dnia. Gdy wreszcie otrzymałem maila z instrukcjami dotyczącymi wyjazdu, od razu wpłaciłem jego organizatorom odłożone zawczasu pieniądze.

Zapraszamy na nasz kanał na YouTube.

Informacje dodatkowe

Waga 300 g
Wymiary 20,5 × 14,5 × 3 cm
Autor

Ilnicki Tomasz

Wydanie

II

Liczba stron

244

Oprawa

Miękka

Rok wydania

2026

Rodzaj papieru

offset 80 g

Kolor wnętrza

czarno-biały + 2 wklejki kolorowe po 8 stron

Liczba ilustracji

27

Rodzaj publikacji

Ebook, Książka drukowana

Format ebooka

EPUB, MOBI

EAN: 9788367139168

Opinie

Nie ma jeszcze żadnych recenzji

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.

Wydawnictwo Sorus,
DM Sorus sp. z o.o.,
Bóżnicza 15/6,
60-643 Poznań,
Poland,
sorus@sorus.pl,
tel. +48 61 653 01 43

0
Wydawnictwo Sorus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.