Gdy Przemysław Bęcki miał zaledwie kilka miesięcy, lekarze rozpoznali u niego siatkówczaka obustronnego. Rokowania były bardzo złe, a rodzice usłyszeli, że ich synowi pozostały trzy miesiące życia. Leczenie uratowało mu życie, ale nie wzrok. W wieku półtora roku Przemek był już całkowicie niewidomy. Od tego doświadczenia rozpoczyna się historia opowiedziana w książce Miałem żyć trzy miesiące Macieja Bącala.
Książka prowadzi czytelnika przez kolejne etapy dorastania niewidomego chłopca w Polsce lat 90. i późniejszych. To opowieść nie tylko o życiu bez wzroku, ale również o funkcjonowaniu rodziny, edukacji, relacjach z osobami widzącymi oraz zderzeniu indywidualnych potrzeb z systemem, który nie zawsze potrafił na nie odpowiedzieć.
Ważną postacią tej historii jest matka Przemka. To ona od początku szuka informacji, specjalistów i możliwości, które pozwolą synowi rozwijać się możliwie samodzielnie. Walczy o odpowiednie warunki mieszkaniowe, poznaje środowisko osób niewidomych i szuka właściwej drogi edukacyjnej. Kolejne szkoły, klasy integracyjne i placówki specjalistyczne pokazują, jak wiele zależało wówczas od determinacji rodziny, ale także od spotkania ludzi, którzy potrafili spojrzeć na niepełnosprawność inaczej niż przez pryzmat ograniczeń.
Przemek od początku wychowuje się przede wszystkim wśród osób widzących. Uczy się, rozwija zainteresowania, uprawia sport i stopniowo zdobywa coraz większą samodzielność. Szczególne znaczenie zaczyna mieć dla niego technologia, która z czasem otwiera przed osobami niewidomymi nowe możliwości nauki, komunikowania się i uczestniczenia w życiu społecznym.
Historia obejmuje również bardziej złożone doświadczenia okresu dorastania i dorosłości. Autor pisze o trudnościach w systemie edukacji, środowisku osób niewidomych i niedowidzących, życiu rodzinnym, krętej drodze licealnej, zainteresowaniu polityką oraz studiach. Dzięki temu Miałem żyć trzy miesiące nie zatrzymuje się na opisie samej niepełnosprawności, lecz pokazuje całe życie człowieka, którego kolejne wybory, sukcesy i problemy nie dają się sprowadzić wyłącznie do braku wzroku.
Istotnym tematem książki są również relacje między osobami widzącymi i niewidomymi. Autor zwraca uwagę na stereotypy, nieporozumienia i bariery wynikające nie tylko z samej niepełnosprawności, ale również ze sposobu organizowania edukacji i życia społecznego. Jednocześnie pokazuje, jak wraz z upływem lat zmieniały się możliwości dostępne dla osób z dysfunkcją wzroku.
Maciej Bącal jest z wykształcenia prawnikiem i z pasji dziennikarzem obywatelskim. W swojej działalności zajmuje się między innymi pokazywaniem codzienności osób z dysfunkcją wzroku. Miałem żyć trzy miesiące stworzył na podstawie osobistych doświadczeń, kierując swoją opowieść do rodziców niewidomych dzieci oraz osób, które chcą lepiej zrozumieć ich perspektywę.
Książkę można zamówić w naszym sklepie:
👉 https://sorus.pl/produkt/mialem-zyc-trzy-miesiace/





